Poczta z konsoli – fetchmail i procmail

Ostatnimi czasy postanowiłem sobie wypróbować Mutta – linuksowego czytnika (tzw. MUA) poczty z konsoli. Zmagałem się z nim przez kilka ostatnich dni i wygrałem – wyposażony jestem w pełni funkcjonalnego Mutta obsługującego dwa (i pół) konta pocztowe :) .

W tym poście chciałbym Wam nieco przybliżyć wstępną konfigurację systemu, aby poczta znalazła się na naszym dysku ;) .

Czytaj dalej ‘Poczta z konsoli – fetchmail i procmail’

Ubuntu 7.04 + Compiz :)

Już dwa dni po premierze Ubuntu 7.04 Feisty Fawn, więc wypada się pochwalić swoim pulpitem. Jest to moja pierwsza przygoda z Compizem, więc pewnie jego ustawienia jeszcze się trochę pozmieniają. Wszystko zaczęło się od instalacji konfiguratora (dzięki Azrael ;) ):

sudo apt-get install gnome-compiz-manager

Chwilę później wszystko wyglądało inaczej…

Czytaj dalej ‘Ubuntu 7.04 + Compiz :)’

Screenshot

Oto i mój pulpit w ostatnich chwilach egzystencji (zbliża się premiera Ubuntu 7.04 :) ):

terminal.png

Zastosowałem tutaj styl mojego autorstwa – powybierałem (IMHO) najlepsze elementy z polecanego przez Hadreta MurrinaFancyHuman i Uelowego MurrinaDUOduo. W ten sposób powstało MurrinaHumanDuo (niestety, nie mam gdzie wrzucić :) ). Ikonki – Gion. Zaś Metacity to Murrine

Walentynki 2007

Czyli święto zakochanych
…nazwa całkiem ładna, ale pod tą maską kryją się wystawy walentynkowe przepełnione wszechobecnym kiczem :P.

Kicz bywa tworzony świadomie, w celach komercyjnych, gdyż twórczość schlebiająca popularnym gustom zwykle łatwiej się sprzedaje niż dzieła nowatorskie, zaskakujące widza czymś dotąd nieznanym. [...]

Artykuł o kiczu na Wikipedii

W Polsce – nasiąkniętej miłością do amerykańskich quasi-standardów – Dzień św. Walentego rozpoczyna się wraz z Nowym Rokiem. Właśnie wtedy w telewizji pojawiają się reklamy “czekoladowych serduszek Milka”, “zmysLove’ych lodów w McDonald’s” i wielu, wielu innych.

Wszystko to nasila się na dwa tygodnie przed Walentynkami. Dzisiaj nie da się opędzić od wszędobylskich serc i uśmiechniętych misiów – nawet w autobusach MPK są zdjęcia “Zakochanego Tramwaju”! :]

Czemu zapominamy o polskich tradycjach, takich jak Wianki. To też przecież jest olbrzymiaste Święto Zakochanych… i – przynajmniej – ma swój urok.

Kubuntu podejście drugie :P

Czyli ogólnie moje drugie podejście do KDE. Ogólnie wypada nienajgorzej, ale diabeł tkwi w szczegółach :|

Co mnie najbardziej irytuje?

  • Konqueror dużo wolniej wczytuje strony niż Firefox
  • Wszystko działa tak jakoś wolniej – może wina dwóch środowisk zainstalowanych na raz?
  • “Postęp Sprawdzanie pliku”, czyli wydłużanie się czasu włączania systemu o kilkadziesiąt sekund :|
  • KOffice jest zupełnie niekompatybilny z OpenOfficem :/
  • Kontact zżera strasznie dużo pamięci
  • Nazwy wszystkich programów na K* (ale to też przydatne czasem :P )

Zdecydowanie na plus:

  • Wszystko ze sobą zintegrowane – trochę to trąci Windowsem, ale ma innego ducha ;)
  • Świetne środowisko KDevelop – IMHO lepsze od Anjuty
  • Ciekawie działające programy :P
  • Grafika ładniejsza – nawet już nie taka landrynkowa
  • AmaroK!!! (mówi samo za siebie ;) )

Podsumowanie było na początku, więc już więcej chyba pisać nie muszę. Cóż – przepraszam, że to takie trochę bleble, ale zupełnie mi nie starcza czasu na nic :| . Obiecuję jakiś ciekawy post w niedalekiej przyszłości :]

Następna strona »