Nowa notka na blogu uela natchnęła mnie do tego by pozmieniać co nieco na moim biurku
. W chwili obecnej wygląda to tak jak na zrzucie umieszczonym poniżej:
Postanowiłem zmienić styl GTK. Po krótkim rozpoznaniu na Gnome-Look doszedłem do wniosku, że najodpowiedniejsze będzie coś z kuźni Murrine – zadowoliłem się polecanym przez Hadreta MurrinaFancyHuman. Po krótkich zabiegach edycyjnych wykonywanych przy użyciu Murrine Configuratora doszedłem do wniosku, że Ubunciaskie metacity Human tutaj nie pasuje. Wgrałem ciut kanciaste Murrine – prezentuje się ślicznie! Na koniec nadszedł czas na ikonki… to był chyba najtrudniejszy wybór – ostatecznie padło na GnomeStrange – Orange, które pozwoliły mi zachować brązowego ducha Ubuntu
.
Niektórych pewnie zastanowi to okienko w górnym rogu na pierwszym zrzucie. Otóż – zmiany dotknęły także oprogramowania. Postanowiłem wypróbować nową miłość uela – MPD + Sonata. Zainstalowało się bez większych problemów – jedynie nie istniał plik “.mpdconf”, ale co tam
. Na razie sprawuje się świetnie – zobaczymy, co z tego będzie…
Poniżej zamieszczam linki do poszczególnych elementów mojego nowego biurka:
- GTK Theme: MurrinaFancyHuman
- Metacity: Murrine
- Ikonki: GnomeStrange – Orange/strong>
- Tapeta: TheWind2 by Lassekongo83


Piękne. A kiedy o polityce? ^^
Mi się też bardzo podoba
Aż mi się znów przesiąść na pingwina zachciało :>
A więc piszę tego wcale “niewymuszonego” komenta: Mi się ten pierwszy screen bardzie podoba, ale to tak ze względów estetycznych:P Szczypuś ładnie sobie tego bloga prowadzisz i napisz wreszcie coś o upragnionej polityce:D
widze, że coraz więcej ludzi docenia mpd + Sonate
@uel: trzeba przyznać, że MPD to bardzo fajna rzecz
jak włączam komputer to już mi coś gra ]:->
Tak z tym wlaczaniem to fajny efekt. Nieraz wlaczam pc rano aby muzyke puscic a teraz nie musze sie nawet logowac
A pulpicik ladny, jasny i nie razi w oko.
Ale chyba musimy jakis fanklub zalozyc bo przez uel’a wszyscy pulpity zmieniaja
uel człowiekiem roku ubunciarskiej blogosfery? ;]