Podsumowanie roku 2006

To już najprawdopodobniej ostatnia notka na tym blogu w bieżącym roku kalendarzowym. Z tego powodu pragnę życzyć wszystkim zagorzałym jego czytelnikom dużo zdrowia i szczęścia w nadchodzącym roku!

Niech nadchodzący rok, opatrzony numerem 2007, przyniesie Wam wiele radości, szczęścia i zdrowia. Życzę Wam, żebyście mogli spełnić wszystkie swoje marzenia, rozwijając się w zapragnione przez Was strony…

Jednak życzenia to nie wszystko, co pragnę napisać – wypada ten rok jeszcze podsumować…

Zbigniew Ziobro człowiekiem roku 2006

Człowiekiem roku magazynu “Time” został, osławiony już, “You” – czyli “Ty”. Jest to skierowane do wszelkich użytkowników WWW, którzy oddziałują w ten sposób na ludzkość. Polski tygodnik “Wprost” człowiekiem roku uczynił Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro (Ziobrę?). Argumentacja tego wyboru powala z nóg.

Jednoznacznie opowiedział się po stronie ofiar, po stronie prymatu prawa do sprawiedliwości, a nie prawa do resocjalizacji przestępców. Zmusił środowisko prawnicze do rozpoczęcia procesu samooczyszczania. Wydał wojnę mafijnym układom, również w wymiarze sprawiedliwości. Wydał wojnę korporacyjnej solidarności sędziów, adwokatów i prokuratorów. Zakwestionował nieomylność lobby prawników. Odwrócił lansowaną przez nie tendencję do łagodzenia i ograniczania kar

(Wprost)

Nie zgadzam się z ani jednym zdaniem powyższego tekstu – Zbigniew Ziobro jest osobą nadgorliwie poszukującą “układów”, których rozwiązanie sprowadza się do spektakularnego zatrzymania podejrzanych, którzy zostają wypuszczeni po jednym dniu. IMO w ten sposób jednoznacznie opowiedział się po stronie układów, które sam chorobliwie “próbuje” zwalczać.

Czasami aż ciężko patrzeć na prokuraturę, która rozwiązuje partyjne spory “na górze”… :|

PS. WordPress sobie wymyślił jakiś obowiązkowy element stopki (czyt. GIF 1px/1px), który nie ma atrybutu alt, przez co blog w walidacji ma 1 error… :|

3 Odpowiedzi do “Podsumowanie roku 2006”


  1. 1 Roman grudzień 30, 2006 o 17:00

    Wprost jest tygodnikiem o takiej a nie innej orientacji politycznej i co tu dużo mówić.

  2. 2 Pakos grudzień 30, 2006 o 17:05

    Nawzajem :)
    a co do Ziobry to no coz, wedlug mnie do czlowieka roku mu bardzo daleko, jest wiecej osob ktore zasluguja na to miano a nawet stycznosci z polityka nie maja.

  3. 3 uel styczeń 2, 2007 o 04:11

    argumentacja jest śmieszna, ciekawe ile musiał sie wykosztować, aby ten tytuł otrzymać,
    szczęśliwego i oby lepszego :)


Dodaj komentarz

Musisz się zalogować by móc komentować.