Kubuntu podejście drugie :P

Czyli ogólnie moje drugie podejście do KDE. Ogólnie wypada nienajgorzej, ale diabeł tkwi w szczegółach :|

Co mnie najbardziej irytuje?

  • Konqueror dużo wolniej wczytuje strony niż Firefox
  • Wszystko działa tak jakoś wolniej – może wina dwóch środowisk zainstalowanych na raz?
  • “Postęp Sprawdzanie pliku”, czyli wydłużanie się czasu włączania systemu o kilkadziesiąt sekund :|
  • KOffice jest zupełnie niekompatybilny z OpenOfficem :/
  • Kontact zżera strasznie dużo pamięci
  • Nazwy wszystkich programów na K* (ale to też przydatne czasem :P )

Zdecydowanie na plus:

  • Wszystko ze sobą zintegrowane – trochę to trąci Windowsem, ale ma innego ducha ;)
  • Świetne środowisko KDevelop – IMHO lepsze od Anjuty
  • Ciekawie działające programy :P
  • Grafika ładniejsza – nawet już nie taka landrynkowa
  • AmaroK!!! (mówi samo za siebie ;) )

Podsumowanie było na początku, więc już więcej chyba pisać nie muszę. Cóż – przepraszam, że to takie trochę bleble, ale zupełnie mi nie starcza czasu na nic :| . Obiecuję jakiś ciekawy post w niedalekiej przyszłości :]

7 Odpowiedzi do “Kubuntu podejście drugie :P”


  1. 1 Roman luty 6, 2007 o 07:57

    Ja gdzieś z dwa tygodnie temu zainstalowałem sobie Ubuntu, ale to nie był mój pierwszy kontakt z Linuksem ;-) (pierwszy był gdzieś w sierpniu). No i wczoraj też mi się zachciało bawić się z KDE… i mam Kubuntu :P .

    * Konqueror dużo wolniej wczytuje strony niż Firefox — przecież możesz sobie zainstalować Firefoksa
    * Grafika ładniejsza – nawet już nie taka landrynkowa — no nie wiem, mi bardziej do gustu przypadło GNOME :) , ale to kwestia theme ;)

  2. 2 Szczypek luty 6, 2007 o 18:30

    @Roman:

    1. Firefox jest cały czas, ale nie jest tak zintegrowany z systemem ;) No i ta jego potworna współpraca z Adobem – godzinami się włączają pdfy.

    2. Chodziło mi, że ładniejsza niż KDE kiedyś ;]

  3. 3 gwiecek luty 7, 2007 o 07:27

    1. Dlaczego porównujesz Firefoxa z Konquerorem? Jeśli już musisz, to porównuj K. z Galeonem, bo FF nie jest rozwijany przez zespół GNOME.

    2. To samo z officem! Dlaczego porównujesz KOffice z OpenOfficem? Przecież OO nie jest rozwijany przez GNOME. Jak chcesz porównywać, to porównuj Calc z Gnumeric, Writer z AbiWord (czy jakoś tak).

    3. IMHO grafika jest do bani. Musiałem się sporo nagimnazstykować (ok. 3h) aby zaczęło to wyglądać ładnie. Jeden jedyny fajny temat – Plastik. A spróbuj zainstalować jakiś inny! Ch….. człowieka bierze.

    Wynik: porównanie tendencyjne i od razu wiadomo było, jaki będzie wniosek. Trochę mi to trąci PiSem :P

    Od siebie: korzystałem z KDE przez 3 lata. Odkąd zainstalowałem Ubuntu, pokochałem GNOME. Cenię je za prostotę, elegancję, łatwość dostosowania wyglądu i wiele innych. Nawet w ferie próbowałem wrócić do Kubuntu ale ostatecznie korzystam GNOMa. Przyznam jednak szczerze, że brakuje mi pewnych udogodnień KDE – np.
    Nautilus nie potrafi połączyć się przez fish:// (ssh).

  4. 4 Pakos luty 7, 2007 o 15:19

    skoro tylko kilka plusow to po co bajerowac? amarok czy kdevelop dziala dobrze na gnome ;)
    no ale co kto lubi :P

  5. 5 Azrael Nightwalker luty 8, 2007 o 16:46

    “No i ta jego potworna współpraca z Adobem – godzinami się włączają pdfy.”
    I czyja to wina? Mozilli czy Adobe’a?
    Ja nie używam tego (Acrobat Reader) i jestem szczęśliwy.

  6. 6 earl luty 8, 2007 o 19:55

    Skoro narzekasz na szybkość, to czemu nie stary dobry Flux ?

  7. 7 Szczypek luty 13, 2007 o 18:36

    @Azrael: Adobe’a ;)

    @earl: bo nie :P

    @gwiecek: nigdzie nie pisałem, że jest to porównanie GNOME, KDE. Ja tylko porównuję oprogramowanie domyślne KDE z jakimś innym (którego używałem wcześniej).

    Poza tym – Galeon nie jest już oficjalnie wspieraną przez GNOME aplikacją (tzn. nie wchodzi w skład domyślnego GNOME-a). Obecnie defaultową przeglądarką WWW GNOME jest Epiphany Web Browser – program oparty o Gecko.


Dodaj komentarz

Musisz się zalogować by móc komentować.