Czyli ogólnie moje drugie podejście do KDE. Ogólnie wypada nienajgorzej, ale diabeł tkwi w szczegółach
Co mnie najbardziej irytuje?
- Konqueror dużo wolniej wczytuje strony niż Firefox
- Wszystko działa tak jakoś wolniej – może wina dwóch środowisk zainstalowanych na raz?
- “Postęp Sprawdzanie pliku”, czyli wydłużanie się czasu włączania systemu o kilkadziesiąt sekund
- KOffice jest zupełnie niekompatybilny z OpenOfficem :/
- Kontact zżera strasznie dużo pamięci
- Nazwy wszystkich programów na K* (ale to też przydatne czasem
)
Zdecydowanie na plus:
- Wszystko ze sobą zintegrowane – trochę to trąci Windowsem, ale ma innego ducha
- Świetne środowisko KDevelop – IMHO lepsze od Anjuty
- Ciekawie działające programy
- Grafika ładniejsza – nawet już nie taka landrynkowa
- AmaroK!!! (mówi samo za siebie
)
Podsumowanie było na początku, więc już więcej chyba pisać nie muszę. Cóż – przepraszam, że to takie trochę bleble, ale zupełnie mi nie starcza czasu na nic
. Obiecuję jakiś ciekawy post w niedalekiej przyszłości :]
Ja gdzieś z dwa tygodnie temu zainstalowałem sobie Ubuntu, ale to nie był mój pierwszy kontakt z Linuksem
(pierwszy był gdzieś w sierpniu). No i wczoraj też mi się zachciało bawić się z KDE… i mam Kubuntu
.
* Konqueror dużo wolniej wczytuje strony niż Firefox — przecież możesz sobie zainstalować Firefoksa
, ale to kwestia theme
* Grafika ładniejsza – nawet już nie taka landrynkowa — no nie wiem, mi bardziej do gustu przypadło GNOME
@Roman:
1. Firefox jest cały czas, ale nie jest tak zintegrowany z systemem
No i ta jego potworna współpraca z Adobem – godzinami się włączają pdfy.
2. Chodziło mi, że ładniejsza niż KDE kiedyś ;]
1. Dlaczego porównujesz Firefoxa z Konquerorem? Jeśli już musisz, to porównuj K. z Galeonem, bo FF nie jest rozwijany przez zespół GNOME.
2. To samo z officem! Dlaczego porównujesz KOffice z OpenOfficem? Przecież OO nie jest rozwijany przez GNOME. Jak chcesz porównywać, to porównuj Calc z Gnumeric, Writer z AbiWord (czy jakoś tak).
3. IMHO grafika jest do bani. Musiałem się sporo nagimnazstykować (ok. 3h) aby zaczęło to wyglądać ładnie. Jeden jedyny fajny temat – Plastik. A spróbuj zainstalować jakiś inny! Ch….. człowieka bierze.
Wynik: porównanie tendencyjne i od razu wiadomo było, jaki będzie wniosek. Trochę mi to trąci PiSem
Od siebie: korzystałem z KDE przez 3 lata. Odkąd zainstalowałem Ubuntu, pokochałem GNOME. Cenię je za prostotę, elegancję, łatwość dostosowania wyglądu i wiele innych. Nawet w ferie próbowałem wrócić do Kubuntu ale ostatecznie korzystam GNOMa. Przyznam jednak szczerze, że brakuje mi pewnych udogodnień KDE – np.
Nautilus nie potrafi połączyć się przez fish:// (ssh).
skoro tylko kilka plusow to po co bajerowac? amarok czy kdevelop dziala dobrze na gnome
no ale co kto lubi
“No i ta jego potworna współpraca z Adobem – godzinami się włączają pdfy.”
I czyja to wina? Mozilli czy Adobe’a?
Ja nie używam tego (Acrobat Reader) i jestem szczęśliwy.
Skoro narzekasz na szybkość, to czemu nie stary dobry Flux ?
@Azrael: Adobe’a
@earl: bo nie
@gwiecek: nigdzie nie pisałem, że jest to porównanie GNOME, KDE. Ja tylko porównuję oprogramowanie domyślne KDE z jakimś innym (którego używałem wcześniej).
Poza tym – Galeon nie jest już oficjalnie wspieraną przez GNOME aplikacją (tzn. nie wchodzi w skład domyślnego GNOME-a). Obecnie defaultową przeglądarką WWW GNOME jest Epiphany Web Browser – program oparty o Gecko.